Nie ma kompletnie żadnych wątpliwości co do tego, że Citroen Ami ma bardzo charakterystyczny wygląd. Można śmiało powiedzieć, iż nie da się go pomylić z żadnym innym samochodem. Ma on naprawdę bardzo typowy wygląd. Szczerze mówiąc kompletnie sobie nie przypominam samochodu, który byłby chociażby podobny do Citroena Ami. Swoją premierę samochód ten miał dokładnie w tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym pierwszym roku. Zdjęto go natomiast z taśm produkcyjnych dokładnie dziesięć lat później, czyli w roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym pierwszym. Trzeba przyznać zatem, że już od wielu lat się go nie produkuje. Jeśli chodzi o tę jego stylistykę, to ciężko jest powiedzieć, czy ona przyciąga, czy też zniechęca do kupowania. W ówczesnych czasach z całą pewnością było to dość duża nowinka, która myślę, że jednak zachęcała do kupna. Jednak prawda jest taka, że w czasach obecnych już raczej odpycha. Jest to jednak przez cały czas niesamowita wręcz gratka dla kolekcjonerów samochodów. Oni chętnie kupują Citroen Ami. Jest to nietypowy samochód. Citroen Axel ma raczej zdecydowanie typowy wygląd. Ani on nie szpeci, ani jakoś szczególnie nie zachęca do kupowania. Faktem jednak jest to, że jest to dużo młodszy samochód od wcześniej opisywanego prze ze mnie Citroena Ami. W każdym razie w dzisiejszych czasach przy odrobinie szczęścia można jeszcze spokojnie owy samochód spotkać na ulicach. Myślę, że nie powinno być z tym kompletnie żadnych kłopotów. W moim odczuciu samochód Citroen Axel jest godny uwagi. Jednak jest on godny uwagi przede wszystkim w przypadku osób, które z jakichś przyczyn nie mają pieniędzy na nic lepszego. Jest to bowiem samochód bardzo solidny. Nie musimy się obawiać tego, że się nam on rozpadnie. Może i stylistyka nie zachęca, ale osiągi i jakość wykonania są w przypadku tegoż samochodu absolutnie na najwyższym poziomie. Citroen Axel miał swoją premierę dokładnie w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym czwartym roku. Zdjęto go jednak z taśmy produkcyjnej dokładnie w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym drugim roku, czyli po ośmiu latach.
wrz
17