Wpisy oznaczone tagiem duży

wrz
24

17Czy nowe auto zawsze musi oznaczać lepsze? Zakup nowego samochodu prosto z salonu to zdecydowanie same zalety i praktycznie jedna wada, ale za to duża…cena. Nowe auto jest na pewno drogie, a do tego bardzo szybko będzie tracić na wartości po jego zakupie. Niemniej jednak mamy na nie pełny pakiet gwarancyjny i pewność, że przez kilka lat będzie ono bezawaryjne. Zawsze zdarzają się oczywiście wadliwe modele samochodów, ale wtedy możemy liczyć na profesjonalny i darmowy serwis pojazdu. Zakup samochodu używanego to niewątpliwie niska cena. Problemem natomiast staje się tu znalezienie pojazdu w naprawdę dobrym stanie. Znanych jest wiele przypadków kiedy to ktoś na giełdzie kupił samochód i nawet nie dał rady dojechać nim do domu, a jego sprzedawca dziwnym zbiegiem okoliczności znika i szukanie go jest bezskuteczne. Kupno samochodu używanego jest więc bardzo trudne. Jeśli nie posiadamy specjalistycznej wiedzy dotyczącej samochodów to udajmy się na zakup auta z zaznajomionym mechanikiem lub po prostu skorzystajmy z usług stacji diagnostycznych. Tylko w ten sposób możemy dokładnie dowiedzieć się co tak naprawdę jest wart dany pojazd. Pośpiech jest tu zdecydowanie odradzany. Kupując używany samochód trzeba być bardzo dociekliwym. Zakup używanego samochodu to trudna decyzja jeśli chcemy, aby służyło nam ono latami. Niestety często sprzedawcy starają się w bardzo zmyślne sposoby ukrywać pewne poważne wady sprzedawanych samochodów. Zawsze należy dobrze przyjrzeć się samochodowi. Po pierwsze przebieg. Ilość kilometrów na liczniku łatwo zmienić i zdecydowanie nie należy wierzyć w bajki, że 8 letni samochodów ma przejechane 15tys. km. To naprawdę rzadkość. Umyty silnik to kolejny podejrzany element. Często sprzedający chce w ten sposób ukryć wycieki np. oleju. Dobrze zaopatrzyć się również w miernik grubości lakieru. Jeśli sprzedawca zapewnia nas, że auto jest bezwypadkowe, a lakieru w pewnych miejscach jest za mało to już bardzo zły znak. Zdecydowanie najlepszym pomysłem podczas zakupu używanego samochodu jest po prostu zabranie go do najbliższej stacji diagnostycznej. Zapłacimy parę złoty, a mamy już pewność, że nie kupimy “kota w worku”. Jeśli sprzedawca nie godzi się na takie badanie pojazdu to znak, że lepiej trzymać się od tego auta z daleka. Nigdy nie kierujmy się więc jedynie niską ceną i małym przebiegiem samochodu.